czyli jak to robiono w USA... Dzieci kwiaty, wolna miłość, spotkania z „absolutem” przy dźwiękach przebojów The Doors i w oparach marihuany, niczym nieskrępowane związki… Jak rzeczywiście wyglądała rewolucja seksualna w Stanach Zjednoczonych?Zobacz cały artykuł w serwisie www.eksmagazyn.pl »