Jeśli ktoś lubi intrygi oparte na poszukiwaniu skarbu, możliwie dużego i możliwie złotego (srebro w ogóle nie wchodzi w rachubę), dawno temu ukrytego przez supergościa, wyjątkowo przystojnego profesjonalnego komandosa (o sercu miękkim jak Leon Zawodowiec), któremu w poszukiwaniach pomaga łebski, lecz antypatyczny nauko...Zobacz cały artykuł w serwisie www.biblionetka.pl »