Przeczytalam znowu, po wielu latach. Jestem przekonana, ze w podstawowce czytalismy jakas bardzo okrojona wersje, bo bardzo wileu przygod tam nie bylo, a takze opisy uczty kanibali byly dosc okrojone.
Czytalo sie znow swietnie, przygody zwiazane z urzadzaniem sie na wyspie bardzo mnie wciagnely. Zszokowalo mnie jedna...Zobacz cały artykuł w serwisie www.biblionetka.pl »